7 Wiadomości | 84 Pliki | 95 Filmy | 94 Kody
Gry
Szukaj
Najpopularniejsze Filmy
Najpopularniejsze Kody
Polecane strony
Statystyki




F.E.A.R: Extraction Point
Wydawca: Vivendi Games
Producent: TimeGate Studios
Data wydania Swiat: 24 października 2006
Data wydania Europa: 27 października 2006
Gatunek: akcja -FPS

Dodal: Akolita
Dnia: 11.02.2008
Czytan: 3064
Nasza ocena: 7
Ocena Graczy: 0.1



Galeria Filmik kody
Recenzja:
Fabuła Extraction Point -pierwszego dodatku do gry FEAR, jest kontynuacją wydarzeń, które poznaliśmy grając w podstawową wersję tej gry. Akcja gry rozpoczyna się dosłownie w parę sekund po katastrofie helikoptera, w którym leciał nasz bohater podczas outro pierwszej odsłony FEAR. Ponownie, więc przyjdzie nam walczyć z armią klonów Fattela. Fabuła jest raczej bardzo mało innowacyjna i wydaje się, że zostało ona na szybko sklepana tylko po to by uzasadnić w jakiś sposób rzeź, którą widzimy na ekranie monitora. Twórcy mogli pokusić się o jakiś prequel w, którym moglibyśmy poznać okoliczności w jakich powstawała armia klonów i nawet uczestniczyć w momencie ich przebudzenia, poznać dokładniej historię Almy i Fattela.

Twórcy przygotowali dla nas szereg leveli do gry single. Niestety tych za wiele nie ma i grę spokojnie można zaliczyć w jeden dzień intensywnego grania. Wiem, że jest to tylko pakiet misji, ale nawet jak na dodatek gra kończy się zbyt szybko. Kontynuując również tradycję podstawki po raz kolejny będziemy się poruszać jedynie po ciasnych podobnych do siebie korytarzach. Po raz kolejny pałętamy się po ruinach, piwnicach, podziemiach by ostatecznie trafić do śnieżnobiałych korytarzy miejskiego szpitala. Jeśli nigdy nie dopadło Cię deja vu, tak w Extraction Point będzie ono towarzyszyło Ci cały czas gry. Korytarze z betonu, stali szkła -brzmi znajomo nieprawdaż? A to, dlatego, że dokładnie to samo mieliśmy okazję zobaczyć podczas pierwszego spotkania z FEAR.

Nowości w dodatku jest również tyle co kot napłakał. Dostaje dwie nowe bronie w tym minuguna, który często ocalił moją skórę przed nawałem klonów oraz stacjonarne działka, które przylepiamy do gładkich powierzchnie (ściany, podłogi itp.). To małe ustrojstwo potrafi dać się we znaki klonom i zmusić ich by weszli prosto na naszą linię strzału. Graficznie gra nie zmieniła się praktycznie, wogóle. Zaobserwowałem jedynie, że gra działa trochę płynniej niż podstawka FEAR'a. Innych zmian nie dostrzegłem, gdyż takowych nie ma lub są tak kosmetyczne, że człowiek podczas gry nie zwraca na nie uwagi.

Nie zmieniły się również potyczki i walki, które prowadzimy z klonami. W sumie to można zaliczyć raczej jako zaletę niż wadę, bo po co zmieniać coś co jest dobre? Walki cały czas są najbardziej efektownym i widowiskowym elementem tej produkcji. Strzelanie do klonów i używanie bullet time cały czas daje sporo zabawy. Warto tutaj wspomnieć, że do gry dodano również parę nowych przeciwników. Ci prezentują się nieźle i mogą spokojnie stanąć w szeregu z tymi już znanymi no może z wyjątkiem "zjawy", które wygląda tak sobie a jej unieszkodliwienie nie należy do najłatwiejszych zadań.

Na koniec warto napisać, że twórcy wzięli sobie do serca narzekania graczy na mało ilość "momentów grozy" gdyż, w Extraction Point jest ich naprawdę sporo, śmiem twierdzić, że nawet więcej niż w podstawowej wersji gry. Co prawda są to już znane sztuczki -przygasanie świateł, gra audiowizualna, ale cały czas potrafią przyspieszyć ciśnienie w naszych żyłach.

Czy warto kupować? Cóż mimo, że dodatek nie wnosi zbyt wiele rozgrywki a graficznie odstaje od czołówki, dla samych walk warto bliżej zaznajomić się z tym dodatkiem. Gra jest jednak, bradziej przeznaczona dla wiernych fanów. Jeśli pierwsza odsłona FEAR nie przypadła Ci do gustu -Extraction Point tego nie zmieni


»Komentarze

Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Login
Ankieta
Shoutbox



   
COPYRIGHT BY STREFA-GIER
ALL RIGHTS RESERVED